Autor: 100icky Ci, którzy jeszcze mnie nie znają, muszą wiedzieć, że naprawdę często przychodzi mi się denerwować. Oczywiście na co dzień jestem potulnym i elokwentnym barankiem pokroju Bruce'a Bannera, ale jest jedna rzecz, która zmienia mnie w monstrum przypominające byka uwięzionego w krainie brytyjskich autobusów. Tą rzeczą jest absurd. Nie sam w sobie, wszakże w sztuce może on okazać się nieoceniony i jest jednym z najsilniejszych zabiegów skłaniających do refleksji. Problem polega na tym, że absurd powinien pozostać w światach alternatywnych, bo jego egzystencja w życiu realnym to już inna para kaloszy. PS: chciałem napisać komentarz na stronie TVP, ale limit 200 znaków okazał się dla mnie krzywdzący. Srajmy ludziom do japy, aż zacznie im to smakować! To powinien być slogan naszej pięknej narodowej telewizji. W tym momencie, dziennikarzyny z TVP śmiało mogliby nazwać mnie zwykłym hejterem, bo przecież obraziłem ich w internecie. Ale do j...
Autor: 100icky Swój podręczny bank ulubionych książek zakupiłem z myślą o studiach. Argumentem stojącym za zakupem czytnika Ebook było to, że potrzebowałem łatwego i szybkiego dostępu do wymaganych pozycji, a o takie najłatwiej drogą elektroniczną. Oczywiście, że mógłbym takowe czytać na ekranie komputera, ale kto by chciał katować swoje oczy setkami stron, palących niebieskim światłem. Okazało się, że Ebook większe zastosowanie znalazł w sferze mojego życia prywatnego i teraz nie wyobrażam sobie bez niego życia ! Zanim zacznę mówić o pozytywach tego pięknego urządzenia, z góry odpowiem na zarzuty wszystkich moli książkowych, zakochanych w zapachu papieru, szeleście przekładanych kartek i obrazie przeczytanych pozycji, dumnie spoczywających na półce. Niestety czytnik elektronicznych książek jest wykastrowany z tych przyjemności, ale w zamian dostarcza szereg innych! Ale tak tutaj? Te nieocenione cholerstwa zwykle mają rozmiar niewielkiego tabletu, dzięki czemu ł...
Autor: Summi7 Cześć, z tej strony Summi. Nadszedł ten moment, w którym przyszło mi naskrobać coś dla lekko wstawionych, tak jak obiecałem. Według wszelkich prognoz moje wpisy będą oscylowały wokół szeroko rozumianego pojęcia filozofii, raczej z tej bardziej luźnej strony, ale mam nadzieję jakkolwiek merytorycznej. Filozofia? Przecież to przereklamowane. Komu w dzisiejszych czasach jest potrzebna filozofia? Śmiem twierdzić, że każdemu. Zdefiniujmy sobie filozofię, jako rozważania na temat życia, jego konstrukcji, celu etc. Bo czymże jest ta szlachetna nauka, jeśli nie poszukiwaniem sensu? A ten jest potrzebny. Wiesz jak to jest, bez celu człowiek zwyczajnie się zatraca, zostaje całkowicie wchłonięty przez szarą rzeczywistość. Poszukiwanie sensu jest więc obowiązkiem każdego z nas, chociażby po to, żeby czerpać z życia radość, a nie oszukujmy się, czasem jest to szczególnie trudne zadanie. Proszę się nie bać. Nikogo nie będę zarzucał doktrynami powstałymi tysiące...
Komentarze
Prześlij komentarz