Autor: 100icky Swój podręczny bank ulubionych książek zakupiłem z myślą o studiach. Argumentem stojącym za zakupem czytnika Ebook było to, że potrzebowałem łatwego i szybkiego dostępu do wymaganych pozycji, a o takie najłatwiej drogą elektroniczną. Oczywiście, że mógłbym takowe czytać na ekranie komputera, ale kto by chciał katować swoje oczy setkami stron, palących niebieskim światłem. Okazało się, że Ebook większe zastosowanie znalazł w sferze mojego życia prywatnego i teraz nie wyobrażam sobie bez niego życia ! Zanim zacznę mówić o pozytywach tego pięknego urządzenia, z góry odpowiem na zarzuty wszystkich moli książkowych, zakochanych w zapachu papieru, szeleście przekładanych kartek i obrazie przeczytanych pozycji, dumnie spoczywających na półce. Niestety czytnik elektronicznych książek jest wykastrowany z tych przyjemności, ale w zamian dostarcza szereg innych! Ale tak tutaj? Te nieocenione cholerstwa zwykle mają rozmiar niewielkiego tabletu, dzięki czemu ł...
Razem z ekipą dołożyliśmy wszelkich starań, aby każdy znalazł na tej liście coś dla siebie. Mamy nadzieję, że pomożemy Ci w walce z nudą. Jeśli jesteś śmierdzącym leniuszkiem, to na końcu znajdziesz podsumowanie, ale będzie nam bardzo miło, jeśli poświęcisz trochę czasu na resztę tekstu (lub chociaż interesujące cię fragmenty, bo trochę tego jest). Ale najpierw mały wstęp, bo muszę to z siebie wyrzucić - 100icky POMYSŁY NA KWARANTANNĘ Wpisy o podobnym tytule zalały internet już w pierwszym tygodniu narodowego aresztu domowego. "Cóż za nagły wysyp dobrych samarytan. Cóż za troska o nasze produktywne spędzanie czasu" - pomyślałem skrolując facebookową tablicę przepełnioną tego typu kontentem. W momencie największej słabości coś mnie naszło i stwierdziłem, że może warto dać szansę tym TOPOWYM pomysłom na spędzenie kwarantanny. Czego ja się, ku*wa , mogłem spodziewać...? Mam wrażenie, że więcej niż połowa postów, które przejrzałem brzmiała jak...
Autor: Summi7 Cześć, z tej strony Summi. Nadszedł ten moment, w którym przyszło mi naskrobać coś dla lekko wstawionych, tak jak obiecałem. Według wszelkich prognoz moje wpisy będą oscylowały wokół szeroko rozumianego pojęcia filozofii, raczej z tej bardziej luźnej strony, ale mam nadzieję jakkolwiek merytorycznej. Filozofia? Przecież to przereklamowane. Komu w dzisiejszych czasach jest potrzebna filozofia? Śmiem twierdzić, że każdemu. Zdefiniujmy sobie filozofię, jako rozważania na temat życia, jego konstrukcji, celu etc. Bo czymże jest ta szlachetna nauka, jeśli nie poszukiwaniem sensu? A ten jest potrzebny. Wiesz jak to jest, bez celu człowiek zwyczajnie się zatraca, zostaje całkowicie wchłonięty przez szarą rzeczywistość. Poszukiwanie sensu jest więc obowiązkiem każdego z nas, chociażby po to, żeby czerpać z życia radość, a nie oszukujmy się, czasem jest to szczególnie trudne zadanie. Proszę się nie bać. Nikogo nie będę zarzucał doktrynami powstałymi tysiące...
Komentarze
Prześlij komentarz