Odkopujemy moje stare opowiadanie || Pisarz Nie-dzielny
Autor: MSG Słowem wstępu Dzień dobry, z tej strony MSG. Dzisiejszy dzień wygląda tak pięknie, jakby był rodem wyjęty z obrazu Chełmońskiego. Niestety nas w dalszym ciągu obowiązuje zakaz wychodzenia z domu... Z nudów zacząłem przeglądać archiwalne pliki schowane w ciemnych zakątkach mojego laptopa i natrafiłem na zaczęte, aczkolwiek nigdy niedokończone opowiadanie sprzed roku. Nic specjalnego, zaledwie trzy strony tekstu. Ot, kolejny porzucony przeze mnie twór. "Ej może warto byłoby do tego wrócić... Chociażby z samego sentymentu?" - pomyślałem. Wiecie jak to jest, kiedy czytacie swoje teksty po dłuższym czasie, dostrzegacie w nich więcej negatywów. Tutaj również jest podobnie, patos miejscami dosłownie wylewa się z ekranu. Postanowiłem jednak pozostać przy tej koncepcji, odnowić więzi z postaciami, które przez pewien czas żyły sobie w mojej głowie i spisać ich losy mniej lub bardziej umiejętnie. Myślę, że czas kwarantanny to odpowiedni moment na ko...